Często losy powstania loginu są interesujące. 8-)
Z moim było tak:
Łączna ilość liter w moim pełnym imieniu i nazwisku wynosi 20. Dużo. Często nie chce się tyle pisać.
Na początku stawiając swój podpis skrobałem całość. Potem pisałem tylko nazwisko i inicjał.
Ale, jak to często bywa, nastąpiło dalsze skracanie.
Doszedłem do podpisu Warcz P. - (czyli "warcz py kropka"). I z tego (a szczególnie z tego "kropka") sympatycznie podśmiechiwała się
moja dziewczyna.
Gdy zakładałem pierwsza skrzynkę internetową słowa "Przemek", "Przemo" itp. były już pozajmowane. Ciężko było trafić na dostępny login.
Wtedy przyszedł mi do głowy "Warczp". Ten był wreszcie wolny i tak już zostało. Póki co nie trafiłem żeby ktoś miał taki sam login.
Napiszcie jak powstały Wasze loginy.